Maciej Bodnar – zwycięzca Volvo Triathlon Series 2016

Cześć! Chciałabym żebyś podzielił się z nami swoimi doświadczeniami dotyczącymi diety, regeneracji i treningu mentalnego. Przed Tobą kilka pytań, no to do dzieła!

  1. Sport to nie tylko treningi…to również dieta i regeneracja. Jak dużą wagę przywiązujesz do tych dwóch aspektów? 
    Regeneracja jest nieodłącznym elementem treningów, zwłaszcza jeśli stosujemy w cyklu mocniejsze bodźce treningowe. Niestety z powodu licznych obowiązków nie jestem w stanie poświęcić tyle czasu i uwagi na regenerację, ile bym chciał, jednak motywuje mnie to, abym maksymalnie wykorzystywał efektywnie każdą wolną chwilę.Dieta jest również ważną składową treningu. W końcu to paliwo, na jakim trenujemy i startujemy. Obecnie dieta stała się modą i zazwyczaj krótkookresowe trendy napędzają biznes „healthy food”. Wychodzę ze zdroworozsądkowego założenia i uważam, że na wszystkich musi działać to samo. Nie jestem zwolennikiem modnych diet, które mają uczynić cuda i niesamowicie wpłynąć na wynik podczas startów. Trochę uwagi poświęciłem ostatnio diecie paleo dla sportowców (wzbogacona o węglowodany), ale daleko mi od niewolnika zdrowego żywienia. Sam jestem w stanie zaobserwować wpływ danych produktów na swój organizm. Bardzo rygorystyczne przestrzeganie diety negatywnie wpływa na psychikę, co oczywiście nie jest pożądane.
  1. Jeśli chodzi o tą ważną składową treningu – masz jakieś swoje zasady, pozwalasz sobie na cheat meal? 
    Staram się nie ograniczać. Skoro moja waga jest w normie, zbytnio ani nie chudnę, ani nie tyję i czuję się dobrze czasami uciekając się do „cheat meal” to uważam, że wszystko jest jak być powinno. Dodatkowo zarówno nasz żołądek, jak i cały układ trawienny ma ograniczone zdolności adaptacyjne, więc w sytuacji kiedy przyzwyczajamy się do spożywania tylko i wyłącznie wyszukanych produktów, powrót to ogólnodostępnego jedzenia może spowodować nieprzewidziane reakcje. Musimy to brać pod uwagę podczas zagranicznych startów, gdzie nie jesteśmy zazwyczaj w stanie wziąć ze sobą jedzenia tylko jesteśmy zdani na miejscowe jedzenie. Przykre doświadczenie jeśli o to chodzi spotkało mnie w Lizbonie. Mimo że przestrzegałem diety przedstartowej, to flora bakteryjna była odmienna od polskiej. Prawdopodobnie właśnie to spowodowało mdłości na rowerze, biegu nie byłem w stanie ukończyć. Niby nieduża odległość od Polski, a jednak.
  1. W jaki sposób się regenerujesz? Często korzystasz z pomocy fizjoterapeuty? Robisz to regularnie czy tylko gdy coś się dzieje? Masz jakiś sposób na szybki powrót ciała do formy po mocnych jednostkach i mógłbyś się nim z nami podzielić? 
    Regenracja to rolowanie, jedzenie i sen. Ostatnio w moje ręce wpadła nowość wydawnicza –  książka „Śpij dobrze” Nicka Littlehalesa. Po jej przeczytaniu zamontowałem w sypialni rolety, żeby się lepiej regenerować, częściej piorę pościel (śmiech) i wiem, jak ustawiać sobie drzemki.  Sceptycznie podchodzę natomiast do kompresji, która przez swoje działania minimalizuje naturalne zaadaptowanie bodźca treningowego przez organizm.
  1. Jak wygląda u Ciebie trening mentalny i przygotowanie psychiczne do zawodów?
    Wizualizacja startu jest dobrym treningiem mentalnym. Ponadto u mnie dobrze się sprawdza skupienie podczas startu nad dobrze wykonanymi poszczególnymi elementami zamiast bezpośrednio na wyniku czy miejscu.
  1. Ostatnie dwa dni przed zawodami. Na czym się skupiasz? Myślisz ciągle o starcie, wnikliwie analizujesz i wizualizujesz sobie to co Cię czeka? Czy starasz się myśleć zupełnie o czymś innym?
    Jeśli to jest tylko możliwe staram się zająć innymi rzeczami. Sprawdzanie co 5 minut listy startowej tylko niepotrzebnie stresuje, bo i tak nie mamy na nią wpływu.
  1. Gdy łapie na trasie porządne zmęczenie, zdarza się, że głowa mówi „dość”? Jak sobie z tym radzisz?
    Zawsze mam w głowie słowa swojego pierwszego trenera, od którego nauczyłem się przy okazji wielu cennych metod szkoły radzieckiej. „Jeśli w trakcie wyścigu przejdzie Ci przez myśl, że nie dasz rady, to już ten wyścig przegrałeś.” Praktycznie zawsze się to sprawdza, więc w kryzysowych momentach lub w walce na finishu nigdy nie przyjmuję takich myśli.

Dziękuję bardzo za wywiad. Powodzenia na wszystkich zawodach i do zobaczenia już za tydzień na The Championship Challenge Samorin!